Miejsce te było również odwiedzane przez redakcje WP:
Po namówieniu kumpli postanowiliśmy wybrać się w to miejsce (jako ze zamieszkujemy Mokotów) i porobić parę fotek, i spróbować wyczuć czy zobaczyć jakieś ciekawe zjawiska paranormalne;-) Ogólnie zrobiliśmy tam łącznie trzy wycieczki: 1. rekonesans po terenie. 2. rekonesans plus fotki dookoła domku. 3. Wejście do domu i nagranie filmu. Opisze każdą z tych wycieczek ;-) plus dodam fotki i zamieszczę film z tej wyprawy na youtube (nie mogę tego zrobić w tym momencie gdyż filmik znajduje się u kolegi w telefonie.
Wiec zaczynamy;-)
1. Około godziny 22 razem z kolegą podjechaliśmy na ulice morskie oko, willa ta znajduje się tuz przy ulicy puławskiej. Mimo ze jest to blisko głównej ulicy i obok znajdują się bloki mieszkalne i park..o tej godzinie panowała tam cisza. Obszar do okola willi jest ogrodzony siatka, lecz o dziwo brama byla otwarta
2. Tym razem w trojkę około północy uzbrojeni w aparaty wyruszyliśmy sfotografować obszar do okola domu. Fotki według mnie z tego miejsca są chwilami naprawdę upiorne...szczególnie tarasu na pierwszym piętrze, obeszliśmy teren cykając multum fotek i starając się "coś" zaobserwować. Samopoczucie robiąc foty chwilami mieliśmy naprawdę zachwiane. Przytrafiła mi się również dziwna sytuacja , cykając fotkę przez okno z wybitą szybą zaobserwowałem tak jakby mglistego orba na wysokości mojej klatki piersiowej który po momencie znikł. Nie wiem czy mi się to przewidziało (może za dużo flesza z aparatu;-) ale to "coś" wyglądało bardzo realnie dlatego zastosowałem bardzo dobra technikę odskoczenia od miejsca tego zjawiska na parę metrów, przy okazji wykorzystując rzeźbę terenu do schowania się, w tym wypadku był to mój kolega:D. Zaraz wykminie jak uploadowac fotki z tej wycieczki do netu. Co do samych fotek które były zaraz po wizycie oglądane u mnie w domu to wydaje się nam ze złapaliśmy zjawę, w zdjęciu które zamieszczę znajduje się ona na dole fotki, widzimy na niej tak jakby postać jakiegoś mnicha, widać twarz i zarys postaci do piersi.
3. Filmik z trzeciej wyprawy zamieszczę jak najszybciej, generalnie nie wydarzyło się nic "nienormalnego". Film jest kręcony w nocy, jest na nim prezentacja moja i kolegów i cały parter omawianej willi, nie schodziliśmy do piwnicy ani nie wchodziliśmy na pierwsze piętro z obawy przed potknięciem się, zawaleniem schodów lub innego cholerstwa.
Fotki:
http://img535.imageshack.us/i/snc00041z.jpg/
to jest to zdjęcie o którym mówiłem, widać wyraźnie twarz, lecz dopiero przy zoomie (taka mgiełka na dole fotki) byliśmy tam później, to nie jest nic co mogłoby się znajdować na budynku.
http://img405.imageshack.us/i/snc00152.jpg/
piwnica (robione przez okienko)
http://img219.imageshack.us/i/snc00133.jpg/
bok domu
http://img85.imageshack.us/i/snc00125.jpg/
pokoj robiony przez okno
http://img227.imageshack.us/i/snc00094.jpg/
o właśnie przez te okno;-)
http://img255.imageshack.us/i/snc00093.jpg/
"upiorny tarasik"
http://img255.imageshack.us/i/snc00131s.jpg/
piwnica z drugiej strony domu, proszę nie zwracać uwagi na to coś zakreślone, zostało sprawdzone, po prostu jakieś stare rupiecie tak się ułożyły
Filmik zostanie dodany najszybciej jak się da;-)
Jeśli znalazły by się osoby na terenie warszawy chętne do sprawdzania takich "nawiedzonych" miejsc to proszę o kontakt na PM, odwiedzaliśmy jeszcze dom na Szeligowskiej lecz jak się okazało jest on zamieszkały (światło w oknie). Szczególnie przydała by się osoba z samochodem (gdyż nasz pojazd pogromców duchów pali ponad 12l na sto;-). Również jeśli ktoś by miał jakieś sprawdzone wiadomości z tego typu miejsc to proszę o kontakt ;-)
Za wszelkie błędy w gramatyczne lub ortograficzne przepraszam lecz jest prawie czwarta nad ranem i jadę na litrze kawy ;-)
Pozdrowienia
Verva




