W okresie przed Wigilią zasypują mnie jakieś Mikołajki, gwiazdeczki, renifery i inne duperele. Do tej pory jakos to znosiłem. Ale ostatnio stwierdziłem, że tego jak na mój gust jest już zdecydowanie za dużo - symbol reklamowy Coca-Coli na przykład (Święty Mikołaj w czerwonym stroju) do spółki z innymi przesłania ludziom prawdziwą ideę świąt Bożego Narodzenia. Coraz więcej ludzi bardziej zwraca uwagę nie na tradycję, tylko na prezenty - dojdzie jeszcze do tego, że Wigilia będzie tylko po to, żeby sobie prezenty wręczać...
O innych świętach nawet nie wspominam...
Może to niektórych zdziwić to, co napisałem - ale ja to tak postrzegam. Z roku na rok coraz mniej tej magii, a coraz więcej komerchy...
Czym są dla Was święta

Czym były kiedyś

Czym powinny być

A czym nie są
