Często mam sny takie co się sprawdzają,ale zapomina, o nich zaraz jak się obudze.
Przypominam sobie o nich zawsze przed tym wydarzeniem albo w jego trakcie.
Chce się dowiedzieć czy też tak macie.
Sny a Deja Vu
-
Frut
- Nowa Krew

- Posty: 1
- Rejestracja: 2008-06-12, 13:00
-
Dagmara
- Senior forum

- Posty: 1535
- Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
-
kawa
- Nowa Krew

- Posty: 6
- Rejestracja: 2008-04-02, 15:16
Re: Sny a Deja Vu
Zawsze interesowały mnie takie historie jak sny o miejscach lub sytuacjach, które potem sprawdziły się. Myślę że to bardzo powszechne, że śnią nam się miejsca do których powracamy w rzeczywistym świecie, nie zawsze jednak jesteśmy sobie w stanie przypomnieć ze mieliśmy taki właśnie sen i wtedy nazywamy to Deja Vu. Jak to właściwie wyjaśnić? to trochę jak patrzenie w przyszłość.
Gdy miałam 5 lat przyśnił mi się sen, w którym moi rodzice bardzo się kłócili. Siedziałam przed telewizorem, przy małym drewnianym stole w dużym pokoju i bawiłam się srebrnym łańcuszkiem mamy. Zwijałam go w ślimaka a potem rozwijałam. Z kuchni dobiegały krzyki rodziców. Awantura zakończyła się trzaśnięciem drzwi i wtedy obudziłam się.
Opowiedziałam o moim śnie mamie, która pocieszyła mnie,że to był tylko zły sen i że wszystko jest dobrze.
Około roku później siedziałam przy stole i bawiłam się łańcuszkiem mamy, a zza drzwi dobiegały odgłosy awantury. Nagle uświadomiłam sobie że mi się to śniło, wpadłam w panikę, zaczęłam płakać i krzyczeć, gdy przyleciała mama powiedziałam jej jakie mam obawy i że mi się to śniło. Ona również pamiętała mój sen. W kilka tygodni później moi rodzice rozstali się na zawsze.
Pamiętamy to z mamą do dziś, ale żadna z nas nie potrafi pojąć jak to w ogóle możliwe???
Gdy miałam 5 lat przyśnił mi się sen, w którym moi rodzice bardzo się kłócili. Siedziałam przed telewizorem, przy małym drewnianym stole w dużym pokoju i bawiłam się srebrnym łańcuszkiem mamy. Zwijałam go w ślimaka a potem rozwijałam. Z kuchni dobiegały krzyki rodziców. Awantura zakończyła się trzaśnięciem drzwi i wtedy obudziłam się.
Opowiedziałam o moim śnie mamie, która pocieszyła mnie,że to był tylko zły sen i że wszystko jest dobrze.
Około roku później siedziałam przy stole i bawiłam się łańcuszkiem mamy, a zza drzwi dobiegały odgłosy awantury. Nagle uświadomiłam sobie że mi się to śniło, wpadłam w panikę, zaczęłam płakać i krzyczeć, gdy przyleciała mama powiedziałam jej jakie mam obawy i że mi się to śniło. Ona również pamiętała mój sen. W kilka tygodni później moi rodzice rozstali się na zawsze.
Pamiętamy to z mamą do dziś, ale żadna z nas nie potrafi pojąć jak to w ogóle możliwe???
-
Koxman
- Tropiciel tematów

- Posty: 68
- Rejestracja: 2008-05-24, 20:58
Re: Sny a Deja Vu
Też tak czasami mam, na przykład w śnie jestem w jakimś miejscu, a potem jestem tam naprawdę