co to moze byc?
-
polikopolik
- Dyskusjoholik

- Posty: 567
- Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
-
ewe
- Nowicjusz

- Posty: 35
- Rejestracja: 2008-05-15, 20:22
-
DragonFire
- Dyskusjoholik

- Posty: 858
- Rejestracja: 2006-06-17, 14:05
-
Darnok
- Senior forum

- Posty: 3337
- Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
-
polikopolik
- Dyskusjoholik

- Posty: 567
- Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
-
Bianca
- Nowa Krew

- Posty: 10
- Rejestracja: 2008-05-22, 15:14
-
DragonFire
- Dyskusjoholik

- Posty: 858
- Rejestracja: 2006-06-17, 14:05
-
Bianca
- Nowa Krew

- Posty: 10
- Rejestracja: 2008-05-22, 15:14
No cóż drogi DragonFire inwalidką nie jestem, choć tak się poczułam w pierwszym momencie wejścia tutaj, pojętna jestem to i pewnie dam radę rozgryść korytarze tego forum.
Dziękuję jednak za miłe przyjęcie
) dobre słowo jest zawsze w cenie
[ Dodano: 2008-05-24, 14:39 ]
Zawsze chciałam komuś opowiedzieć moją krótką historię związaną z 11.09.
Nigdy nie byłam w Stanach i nie mam nic wspólnego z tym krajem ale w moim życiu miał miejsce dość dziwny fakt. Otóż wiele lat temu prowadziłam pamiętnik, opisywałam w nim również moje sny, całkiem niedawno wpadł mi znów w ręcę i zaczęłam sobie czytać, to co kiedyś pisałam.
Otwieram pamiętnik a na pierwszej jego stronie są moje 3 sny. Jeden opisywał coś jakby wojnę, wybuchy.. niby nic ale zobaczyłam datę u góry 11.września 1991 rok. zdziwiłam się trochę i zrobiło mi się jakoś dziwnie, to nie koniec. Miałam w zwyczyaju przyklejać różne obrazki na każdej ze stron, na tej właśnie przykleiłam Statuę Wolności na tle amerykańskiej flagi.....
Czy to coś znaczy? nie mam pojęcia ale chciałam się z kimś tym podzielić
Dziękuję jednak za miłe przyjęcie
[ Dodano: 2008-05-24, 14:39 ]
Zawsze chciałam komuś opowiedzieć moją krótką historię związaną z 11.09.
Nigdy nie byłam w Stanach i nie mam nic wspólnego z tym krajem ale w moim życiu miał miejsce dość dziwny fakt. Otóż wiele lat temu prowadziłam pamiętnik, opisywałam w nim również moje sny, całkiem niedawno wpadł mi znów w ręcę i zaczęłam sobie czytać, to co kiedyś pisałam.
Otwieram pamiętnik a na pierwszej jego stronie są moje 3 sny. Jeden opisywał coś jakby wojnę, wybuchy.. niby nic ale zobaczyłam datę u góry 11.września 1991 rok. zdziwiłam się trochę i zrobiło mi się jakoś dziwnie, to nie koniec. Miałam w zwyczyaju przyklejać różne obrazki na każdej ze stron, na tej właśnie przykleiłam Statuę Wolności na tle amerykańskiej flagi.....
Czy to coś znaczy? nie mam pojęcia ale chciałam się z kimś tym podzielić
-
Dagmara
- Senior forum

- Posty: 1535
- Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
-
Bianca
- Nowa Krew

- Posty: 10
- Rejestracja: 2008-05-22, 15:14
Myslę, że masz rację i w sumie w moim przypadku jest podobnie, proroczymi okazują się zazwyczaj te nieprzyjemne sny, kiedyś przyśniło mi się w jaki sposób zginie mój Tata i to potwierdziło się niestety w bardzo krótkim czasie, nie tak jak ten o WC w Stanach po wielu latach.
Zdecydowanie wolę te przyjemne sny na przykład o lataniu.
A jako ciekawostkę opowiem o tym jak 4 lata temu rzuciłam palenie: jestem wolna od nałogu ale nie mój umysł, we śnie palę bardzo często, choć wiem w nim, że rzuciłam palenie. Początkowo śniło mi się, że mówię sobie: to tylko ten jeden, teraz już nawet we śnie wiem że kilka razy zapaliłam ( ale tylko śniąc) ...
Zdecydowanie wolę te przyjemne sny na przykład o lataniu.
A jako ciekawostkę opowiem o tym jak 4 lata temu rzuciłam palenie: jestem wolna od nałogu ale nie mój umysł, we śnie palę bardzo często, choć wiem w nim, że rzuciłam palenie. Początkowo śniło mi się, że mówię sobie: to tylko ten jeden, teraz już nawet we śnie wiem że kilka razy zapaliłam ( ale tylko śniąc) ...
-
Dagmara
- Senior forum

- Posty: 1535
- Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Ja zwracam uwagę na każdy mój sen, ten zły czy dobry, w każdym zawarta jest dla mnie jakaś informacja dotycząca mojej osoby lub bliskich mi osób.
Dzieci są zazwyczaj silnie związanę ze swoimi rodzicami i jak ma nadejść najgorsze to one pierwsze to w pewnien sposób wyczuwają lub ujrzą najgorsze właśnie we śnie.
Moja koleżanka z pracy zobaczyła we śnie śmierć swej matki z którą była silnie związana i też za niedługo matka jej zmarła...
Śni ci się palenie ponieważ cały czas jest to zakotficzone u ciebie w świadomości, cały czas tak będzie do puki całkowicie tego nie wyrzucisz z siebie raz na zawszę.
Dzieci są zazwyczaj silnie związanę ze swoimi rodzicami i jak ma nadejść najgorsze to one pierwsze to w pewnien sposób wyczuwają lub ujrzą najgorsze właśnie we śnie.
Moja koleżanka z pracy zobaczyła we śnie śmierć swej matki z którą była silnie związana i też za niedługo matka jej zmarła...
Śni ci się palenie ponieważ cały czas jest to zakotficzone u ciebie w świadomości, cały czas tak będzie do puki całkowicie tego nie wyrzucisz z siebie raz na zawszę.
-
DragonFire
- Dyskusjoholik

- Posty: 858
- Rejestracja: 2006-06-17, 14:05
Ehm, Daty są najważniejsze.
Z reguły odzwierciedlają prawdziwe daty i wiążą z tym przepowiednie.
11.09.1991?
Tu chodzi o znaczenie roku, a nie o rzeczywistą datę. To rebus.
"zdziwiłam się trochę i zrobiło mi się jakoś dziwnie"
Bo jesteś dziwna
"Czy to coś znaczy? "
A pomimo tego, że się sprawdziło, masz wątpliwości? - Czemu nie dowierzasz znakom, które dostajesz?
"nie tak jak ten o WC w Stanach po wielu latach"
Konkretnie to dwa WC
W tej dacie są zakodowane dwa spotkania. Wież było dwie. (numerologia= 1+9=10 (10-spotkanie), 9+1=10). Jak już to ktoś zauważył, 11 - jak dwie wieże. 11 = 1+1=2 - znów dwie. 2 oznacza="razem" (tłumaczę wg mojego postrzegania numerologii, a nie wg portalowych informacji). Z tą 9 nie wiem... Bo wg mnie, 9 to miłość. A tu mamy odwrotność miłości. Ale miłość także oznacza, że gdy kogoś kochamy, mamy go w sobie, w sercu. A czy te wieże nie były czasem w sercu ameryki (jako symbol wolności, tak samo jak statua którą widziałaś [wolność gospodarcza])?
Stosunkowo łatwy rebus, choć na pewno więcej informacji w nim jest.
"Palić" - niepokój wewnętrzny, niezadowolenie z siebie. To psychologia. Potrzebny ci jest ktoś, kto będzie ci przyjacielem i o wszystkim z nim porozmawiasz - to wyciągnie cie z nałogu, jakim nie jest palenie, tylko zaniżanie swojej wartości.
A to akurat sugeruje to, że nie potrafisz się podjąć poznawania czegoś nowego i starasz się wyręczać innymi, być może dla swojej wygody lub dlatego, że tak łatwiej ci jest się odnaleźć w towarzystwie, do którego prowadzą pionowe korytarze tego forum
Jak mnie nie znienawidzisz, to moge być taką osobą dla ciebie
Z reguły odzwierciedlają prawdziwe daty i wiążą z tym przepowiednie.
11.09.1991?
Tu chodzi o znaczenie roku, a nie o rzeczywistą datę. To rebus.
"zdziwiłam się trochę i zrobiło mi się jakoś dziwnie"
Bo jesteś dziwna
"Czy to coś znaczy? "
A pomimo tego, że się sprawdziło, masz wątpliwości? - Czemu nie dowierzasz znakom, które dostajesz?
"nie tak jak ten o WC w Stanach po wielu latach"
Konkretnie to dwa WC
W tej dacie są zakodowane dwa spotkania. Wież było dwie. (numerologia= 1+9=10 (10-spotkanie), 9+1=10). Jak już to ktoś zauważył, 11 - jak dwie wieże. 11 = 1+1=2 - znów dwie. 2 oznacza="razem" (tłumaczę wg mojego postrzegania numerologii, a nie wg portalowych informacji). Z tą 9 nie wiem... Bo wg mnie, 9 to miłość. A tu mamy odwrotność miłości. Ale miłość także oznacza, że gdy kogoś kochamy, mamy go w sobie, w sercu. A czy te wieże nie były czasem w sercu ameryki (jako symbol wolności, tak samo jak statua którą widziałaś [wolność gospodarcza])?
Stosunkowo łatwy rebus, choć na pewno więcej informacji w nim jest.
"Palić" - niepokój wewnętrzny, niezadowolenie z siebie. To psychologia. Potrzebny ci jest ktoś, kto będzie ci przyjacielem i o wszystkim z nim porozmawiasz - to wyciągnie cie z nałogu, jakim nie jest palenie, tylko zaniżanie swojej wartości.
A to akurat sugeruje to, że nie potrafisz się podjąć poznawania czegoś nowego i starasz się wyręczać innymi, być może dla swojej wygody lub dlatego, że tak łatwiej ci jest się odnaleźć w towarzystwie, do którego prowadzą pionowe korytarze tego forum
Jak mnie nie znienawidzisz, to moge być taką osobą dla ciebie
-
DragonFire
- Dyskusjoholik

- Posty: 858
- Rejestracja: 2006-06-17, 14:05
-
Bianca
- Nowa Krew

- Posty: 10
- Rejestracja: 2008-05-22, 15:14
hmmm uśmiecham się czytając Twoją wypowiedź Dragon, ciekawa interpretacja i podoba mi siniej to, ze jest zupełnie inna od tych , które słyszałam do tej pory. Jedną rzecz z pewnością źle zinterpretowałeś, a mianowicie fakt, że nie dowierzam znakom-błąd, mam je od lat i stanowią ważną część mojego życia, nie opisałam wyżej, pozostałych snów śnionych tej nocy
a jeszcze jeden z nich się spełnił ale to dość osobista opowieść na pewno nie na forum publiczne.
Widzę, że odniosłeś się do daty mojego snu numerologicznie, a jak odniesiesz się do tego wiedząc że jestem 22?
Pozostaje mi powiedzieć jeszcze jedną istotną rzecz nie mam w zwyczaju nienawidzić, więc pewnie sprawi mi przyjemność opinia kogoś takiego jak Ty ale uprzedzam możesz się nieźle zdziwić
. choś sądząc po miejscu, w którym znaleźliśmy się wszyscy wiele nas nie powinno już zadziwiać.
Dziękuję również za opinię Dagi
Widzę, że odniosłeś się do daty mojego snu numerologicznie, a jak odniesiesz się do tego wiedząc że jestem 22?
Pozostaje mi powiedzieć jeszcze jedną istotną rzecz nie mam w zwyczaju nienawidzić, więc pewnie sprawi mi przyjemność opinia kogoś takiego jak Ty ale uprzedzam możesz się nieźle zdziwić
Dziękuję również za opinię Dagi
-
DragonFire
- Dyskusjoholik

- Posty: 858
- Rejestracja: 2006-06-17, 14:05
-
Arek
- Senior forum

- Posty: 2381
- Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Witam
Myślę że każdemu z nas zdarzają się takie prorocze sny tylko większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i w ogóle mało się o tym w radiu czy tv mówi.
Szkoda że nie mam takiej pamięci do snów jak izaradom22 wtedy bym swoje też zapisywał , rzadko u mnie tak wyrażne sny , które umiem sobie w całści przypomnieć.
Bianca miała za to typowy sen proroczy i to z taką datą! a co najlepsze to masz dowód rzeczowy w postaci twego pamiętnika.
Jak nie zapomnę to wam jutro mój nie-całkiem-sen proroczy z dzieciństwa opiszę
pozdro. Arek
Myślę że każdemu z nas zdarzają się takie prorocze sny tylko większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i w ogóle mało się o tym w radiu czy tv mówi.
Szkoda że nie mam takiej pamięci do snów jak izaradom22 wtedy bym swoje też zapisywał , rzadko u mnie tak wyrażne sny , które umiem sobie w całści przypomnieć.
Bianca miała za to typowy sen proroczy i to z taką datą! a co najlepsze to masz dowód rzeczowy w postaci twego pamiętnika.
Jak nie zapomnę to wam jutro mój nie-całkiem-sen proroczy z dzieciństwa opiszę
pozdro. Arek