Tydzien moze 2 tyg temu, czytalem gdzies że Amerykanie już nie raz mieli Bin Ladena "na muszce" a nie wykożystali okazji...
Nie wiem czy to do końca jest z wiarygodnego źródła więc jeśli ktoś ma jakieś informacje, prosze o ich podanie
Raz go mieli na muszcze, nie wiem dlaczego go nie udupili...Pewnie dlatego, że chcieli go żywcem, no a przeciez mogli go wziac, a dlaczego nie wzieli ? Może mieli lenia ?
W połowie to prawda, pewnie jeszcze chcą pokazać jacy to oni giganci :DLepiej z nimi nie zadzierać, bo można załować No widzisz... Polska się boi, dlatego im pomagamy.
no jasne ze lepiej pomoc silniejszemu gdyby USA wywolalo 3 wojne swiatowa to pewnie wszyscy zyli by w USA .wiec chyba lepiej miec USA za partnera niz wroga
Timon pisze:gdyby USA wywolalo 3 wojne swiatowa to pewnie wszyscy zyli by w USA
Kiedyś słyszałem (nie wiem na ile jest to prawda), że na ziemi jest tyle głowic nuklearnych, że można by zmieść całe życie z jej powierzchni sześć razy... Więc nie wiem czy ktoś by tam pozostał do życia w tym USA. A co do Bin Ladena, to zabili go i uciekł
A mnie tak od pewnego czasu nurtuje pewne pytanie: Czy tak naprawdę jest ktoś taki jak Bin Ladn ? Czy nie jest on tylko wygodnym wykreowanym "pretekstem" tym "złym" którego istnienie usprawiedliwiało by wszelkie działania zbrojne USA.
Jestem bardzo ciekawy co o tym myślicie ???
Pozdrawiam