Opus Dei jest prałaturą personalną Kościoła Katolickiego, założoną w 1928r. przez świętego Josemarię Escrivá.
Jej zadanie polega na przekazywaniu innym, że praca i zwykłe okoliczności są okazją do spotkania z Bogiem, do służenia innym i do poprawy społeczeństwa. Opus Dei współpracuje z kościołami lokalnymi, oferując środki formacji chrześcijańskiej (zajęcia, rekolekcje, opieka duchowa), z myślą o osobach, które chcą odnowić swoje życie duchowe i apostolstwo.
Są to zaślepieni bezmyślną wiarą fanatycy. Dla mnie mogą się umartwiać jak chcą, nie wiem tylko czemu ma to służyć. Jest to raczej taki masichistyczny sposób chwalenia się swoim fanatyzmem.
Drażni mnie to jak ludzie z Opus Dei probuja ukazać w złym świetle antyklerykałów, masonerię czy po prostu ludzi myślących racjonalnie.
Z resztą, podobno Giertych należy do Opus Dei, czego więc można się po takich ludziach spodziewać.
Niech sobie robią co chcą .Jak powiedział Nightwalker umartwianie służy im tylko do celów masochistycznych.Nie widzę w ich praktykach niczego więcej poza tym.Zresztą,dopóki nie krzywdzą innych to niech sobie robia co chcą(nie powiem już co )
leszek skąd wiesz czy nie robią czegoś złego innym?? Nie masz 100% pewności, ludzie tacy jak w OPUS DEI to osoby, które są gotowe poświęcić własne i cudze życie w imie Boga, a mówią że to miecz Machometa przelewał za dużo krwi...
To wyglada w ten sposób, "my was bijemy (bo jesteście inni), ale nas to za co?" - taka dziecinna krótkowzroczność dotycząca każdej religii. KK akurat powołuje tu się na tolerancję.
Nightwalker pisze:Drażni mnie to jak ludzie z Opus Dei probuja ukazać w złym świetle antyklerykałów, masonerię czy po prostu ludzi myślących racjonalnie.
Gdzie "próbują okazać"?
BTW - czy tam cos jeszcze trzeba ukazywać?
BloodLust pisze:taa i jeszcze smia, bluzgac na islam na lekcjach religii