Jako, że tematy w tym dziale ucichły, chciałbym poznać wasze opinie na temat ostatniej wyprawy naszej grupy. Dokładniej chodzi mi tutaj o film, który przez przypadek ukazał, według nas, manifestację ducha. Zacznijmy od początku. Dnia 18.11.2011 roku, zgodnie z wcześniejszymi planami, pojechaliśmy na górę Chełmo, niegdyś miejsce starożytnego kultu, aktualnie rezerwat archeologiczno-leśny. Przez nieuwagę, Marcin zabrał ze sobą mini kamerkę, używaną zazwyczaj do sportów ekstremalnych (mniejsza od zapalniczki, doczepiana np. do kasku, paska itp.) Pomimo tego, iż nie używamy takiego sprzętu do badań(np. brak funkcji podczerwieni), Marcin postanowił ją sprawdzić, przyczepił do kurtki i zaczęliśmy nocne zwiedzanie. Pomijam całą wyprawę, chodzi mi o to co kamerka nagrała. Otóż w pewnym momencie, po przeanalizowaniu wideo, okazało się, że podczas błysku flesza, kamera uchwyciła manifestację ducha, który pojawił się dokładnie przed nami. Marcin, który w tym momencie robi zdjęcie, złapał tylko "kawałek" mgiełki tego bytu(aparat skierowany lekko w górę). Poniżej przedstawiam wam film.
Uwaga! Z góry przepraszamy za bluźnierstwo Marcina, ale wiadomo, że podekscytowanie robi swoje. Nie zwracajcie uwagi na datę i czas w rogu okienka, gdyż kamerka była nie ustawiona. Małe wyjaśnienie co do filmu: nagrywałem to programem do przechwytywania pulpitu, film przewijałem, aby nie marnować czasu(przez minute czarny obraz i dźwięk naszych kroków). Po komentarzu Marcina, film zatrzymałem oraz zacząłem cofać klatkami do momentu uchwycenia zjawy na filmie. Po tym 3 razy puszczałem moment robienia zdjęcia.
Klatka z filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=iHxaDE0m ... r_embedded
Oraz oryginalny plik dla "majsterkowiczów", od początku filmu aż do uchwycenia zjawy (około 01:10)
http://www.wrzuc.to/x2DVThtzk.wt
Całe sprawozdanie z wyprawy:
http://swn.net.pl/chelm.php
Zapraszamy do duskusji!