Razem z przyjaciółmi postanowiliśmy sprawdzić kilka "nawiedzonych" miejsc w pobliżu naszego miasta.Wszystko zaczęło się od tego, że w te wakacje razem z kumplem na wypadzie pod domki ujrzeliśmy zjawę(Na pewno nam się nie wydawało poniewaz widzielismy to samo w jednym momencie ). Jeśli ktoś chce mogę opisać to spotkanie bo cały czas mam je przed oczami. Nie było to chyba nic złowrogiego, raczej zwykła zjawa. Od tego momentu zaczęły nas interesować rzeczy tak jakby to nazwać nie z tej ziemi. Dlatego wpadliśmy na pomysł odwiedzenia paru miejsc gdzie podobno straszy. Wiekszość z tych "nawiedzonych" miejsc to po prostu Miejskie Legendy , ale nie to.
Historia tego domu jest bardzo wstrząsająca ale prawdziwa.Mąż z nieznanych powodów zabił swoją żone , o czym pochował ją w zrobionym przez niego grobie z kamieni a sam się powiesił na strychu.Nie są to tylko i wyłącznie plotki ludzi z okolicy.Stało się to 40 lat temu. Po tej tragedii do domu wprowadziły się 2 rodziny lecz każda z nich po kilku dniach go opuściła tłumacząc,że dzieją się tam dziwne rzeczy.
Dom znajduje się na zakręcie zaraz za tabliczką z nazwą miejscowości. Jest to jedno piętrówka z czerwonej cegły ze strychem na górnym piętrze. Okna ani wejście nie są w żaden sposób zagrodzone, więc do domu można swobodnie wejść co z resztą zrobiliśmy , ale zacznijmy od początku.
Oto zdjęcia domu.Przyznacie że robi wrażenie.Zwłaszcza nocą
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1a ... 8b9a1.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d10 ... 715ce.html
Grób kobiety:http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a4b ... 8db60.html
Około godziny 22 przybyliśmy na miejsce w celu rozejrzenia się po terenie i porobieniu paru fotek.Na miejscu nie udało nam się niestety usłyszeć lub dostrzec czegoś dziwnego. Od razu po powrocie wstapilismy wszyscy do kolegi aby obejrzec sobie zdjecia z aparatow na komputerze. O ile na miejscu nic nie udało nam się zobaczyć o tyle ku naszmy przerażeniu na niektórych zdjeciach widoczne byly orby a co najgorsze twarze!
Teraz umieszczam dziwne zdjecia i prosze powiedzcie mi czy jest to mozliwe ze to sa duchy.
Najlepiej jest zgrać zdjecia na komputer i przyblizyc obraz. Zdjecia najlepiej ogladac po zmroku poniewaz lepiej widac detale
Oto one :
Na tym zdjeciu widoczna jest postac patrzaca na aparat(po przybliżeniu widać):
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b47 ... 9d9af.html
Na tej fotografii wyraźnie widać twarz kobiety. Być może zamordowanej żony:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f63 ... f0d4c.html
Zdjęcia strychu w którym powiesił się mąż morderca.W rogu okna widać twarz meżczyzny.(To zdjecie przestraszylo mnie najbardziej. Radze przyjrzec mu się bardzo dokladnie, twarz widac w rogu ramy okna)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d66 ... 930a7.html
Zdjec orbow nie umieszczalem. Sa one podobne do tych ze zdjecia grobu.Raz widac pojedyncze a raz kilka.
Po tym jak zobaczylismy zdjecia, postanowilismy jechac tam raz jeszcze. Tym razem wzielismy ze sobą kamere i cztery aparaty. Gdy bylismy na miejscu juz na samym poczatku zaczely dziac się dziwne rzeczy. Trzy aparaty podobnie jak kamera zaczely się wylaczac same z siebie. Tym razem wyraznie dalo się odczuc czyjas obecnosc.
I teraz z najdziwniejsza rzecz: Na 15 minutowym filmie w pewnym momencie widac jakby cos szybko przemknelo przez obiektyw.Nawet sam kumpel który filmował zauważył to na wyświetlaczu poczas nagrywania. Nie mogł być to żaden z nas poniewaz niemozliwe aby ktos tak szybko przeszedl kolo kamery! Po kilkukrotnym spowolnieniu widać idealnie kobiecą twarz przemieszczajaca się kolo kamery. Do tego z filmem nie da się nic zrobic. Nie da się go pociac na mniejsze czesci a informacje wyswietlanie się na jego temat sa bardzo dziwne.Nie zgadza się data a rozmiar zamiast okolo kilkuset MB według komputera i kamery to 30 500 MB
Bardzo prosze was o opinie i jak myślicie czy coś może nam grozić za naruszanie spokoju tego miejsca ?? Bardzo dziekuje wam za przeczytanie mojej hitorii i z gory dziekuje za odpiwiedź
Bardzo prosze o nie umieszczanie złośliwych komentarzy typu : "no pewno macie brudny aparat" itp bo na pewno tak nie było.



