Bat skorpion- chłosta była torturą bardzo powszechną, często stosowana w charakterze kary, rany zadane zwykłymi biczami zazwyczaj kończyły się potwornym bólem i poranionymi plecami, rzadko kiedy dochodziło do uszkodzenia kości czy też uszkodzeń mięśni, co innego było jeśli zastosowany został bat skorpion...
Te narzędzie wzbudzało potworny strach wśród skazańców, bat ten miał po sześć rozgałęzień każde zakończone ostrymi haczykami dość grubymi przypominającymi szpony drapieżnika, które za każdym uderzeniem wbijały się w ciało skazańca rozrywając jego skórę poważenie uszkadzając mięśnie, a nawet kręgosłup. Przeważnie liczba uderzeń tym batem była ograniczona do 39 za przekroczenie ''tego wyniku'' katowi groziła kara, lecz nie wszyscy trzymali się tego w zasadzie ograniczenia co kończyło się śmiercią torturowanego przez wykrwawienie.
Grusza- było to metalowe narzędzie przypominające z wyglądu gruszkę posiadające uchwyt śrubowy, wkładano je w naturalne otwory ludzkiego ciała, przeważnie do ust, przekręcanie uchwytu wiele razy powodowało zwolnienie sprężyny i mechanizm rozkładał się wewnątrz ofiary do sporych rozmiarów.
Jeśli włożono ją do ust rozkładając się powodowała pierwsze co wybicie tylnich zębów, później dochodziło do uszkodzeń i przemieszczeń szczęki, zatkania tchawicy, a nawet uszkodzenia rdzenia kręgowego.
Palenie na stosie- była to najpowszechniejsza kara śmierci mająca na celu oczyszczenie z grzechów poprzez poświęcone płomienie, jednak metody stosowane w tym przypadku były trzy;
1. Skazańca przywiązywano do pala i całego pokrywano drewnem, płomienie w kilka sekund opanowywały cały stos, człowiek umierał bardzo szybko, pewien eksperyment dowiódł że agonia mogła trwać nie więcej jak 2 min.
2. Metoda druga miała na celu umieszczenia drewna pod stopami skazańca, płomienie wolniej docierały do górnych części lecz śmierć również przychodziła szybko, ale powodowało ją poparzenie dróg oddechowych.
3. Metoda trzecia wydaje się jednak najgorsza z wyżej wymienionych, drewno układano może z niecałe dwa metry od pala, człowiek umierał w potwornych męczarniach, pod wpływem żaru ognia topiła się skóra w dolnych partiach ciała, agonia potrafiła trwać nawet do 15 min spowodowana poparzeniami.
Tortury Vlada Tepesa 1431-1476 zwanego Władem III Palownikiem;
Książę ten objął władzę na Wołoszczyźnie, traumatyczne wydarzenia z młodych lat miały potworne odbicie w przyszłości na jego psychice co objawiło się poprzez tortury jakie stosował, od obdzierania ludzi ze skóry, gotowania i zagrzebywania żywcem, obcinaniem kończyn i tym podobnym po nabijanie na pal, ten ostatni rodzaj tortur sprawiał władcy ogromne zadowolenie oraz satysfakcję, pokazując tym samym swym wrogą swoją siłę i brutalność
Ofiarami Włada nie byli tylko przestępcy, heretycy itd. mordował również niewinne osoby, chorych, dzieci, kobiety,starców, swoich podwładnych.
Starożytne zapiski głoszą, że ludzie nabici na pale umierali nawet do dwóch dni, czy jest to jednak możliwe?
Komputerowe eksperymenty naukowe potwierdziły te przepuszczenia, jeśli człowiek został nabity pod odpowiednim kątem na cienki natłuszczony i zaostrzony pal (przez odbytnicę), to omijał on najważniejsze narządy organizmu wychodząc ustami, nie dochodziło do uduszenia ponieważ tchawica nie została zatkana. Co innego gdyby pal był za gruby, żołądek oraz wątroba zostały by poważnie uszkodzone, a tchawica zatkana, szybka śmierć nastąpiłaby poprzez uduszenie ofiary.
Najwyraźniej metoda powolnej śmierci poprzez nabijanie na cienkie pale była Władowi dobrze znana, on nie uznawał szybkiej śmierci, swoje krwawe dzieła wykorzystywał jak się dało, jak to miało miejsce w przypadku najazdu Turków, dobrze wiedział iż wróg jest potężniejszy i nie wygra bitwy dlatego też kazał nabić na pale ponoć 20 tyś ludzi z przeróżnych wiosek, oraz prawie wszystkich swych poddanych. Armia turecka zobaczywszy ten przerażający widok lasu zwłok i jęczących konających ludzi postanowiła zawrócić,
Wład poprzez swe przerażające rzemiosło tym samym odniósł pewnego rodzaju zwycięstwo.
Tematyka średniowiecznych tortur była kiedyś poruszona na forum, z tym, że starałam się poruszyć te kwestię, których zabrakło, mam nadzieje że nikomu to nie będzie przeszkadzać, ale jeśli Iv będziesz miał coś przeciwko nowemu tematowi to zawszę można go z Twoim połączyć

Pozdrawiam.