Ja jestem skłonny przychylić się do teorii, która mówi o skumulowanej energii - bo w zmaterializowane duchy, szczerze mówiąc, nie za bardzo chce mi się wierzyć...
A co ze zdjęciami bez użycia flasha? wiem że to zawsze może być brud na obiektywie wtedy ale co z obiektami widocznymi na zdjęciach z różnych aparatów?
Nie wierzę że każdy taki obiekt na zdjęciu to od razu niewiadomoco ale też nie wierzę że każdy to jakiś kurz
Darnok pisze:Orbsy to odbicia owadów, kurzy itp (jeżeli używasz flasha w aparacie). Pan Trojanowski badał ich nature (a co z tego wynikło napisałem wcześniej)
na moich zdjęciach cyfrowym aparatem tez dopatrzylem siepodobnych kul, ale sam szybko wywolelem taki sam efekt robiąc zdjęcia z lampą błyskową
wiec w tym przypadku nie byl to orb
ale co powiecie na to ze istnieją filmy gdzie orb'sy poruszaja się np. nad glowa czlowieka
Oczywiście słyszałem o takich filmach. Najciekawsze jest to, że kamera jest przeważnie w bezruchu, oświetlenie też, a mimo to na filmie widać jakąś przezroczystą kulę stojącą w jednym miejscu lub przemieszczającą się.
Podobno taki orb pokazał się na filmie z egzekucji dokonanej przez bojówkarzy Husseyna, gdy rozstrzelano łeb jednemu z jego przeciwników politycznych (orb miał rzekomo pokazać się przy głowie, zlecieć na dół a potem przemieścić się w stronę egzekutora)
Na dziwnie zachowujące się orby jest strzelba Jak do tej pory nie widziałem jeszcze orba, nawet w telewizji A to co ludzie biorą za orby może być Ogniami Świętego Elma lub podobnym zjawiskiem...
Wlasnie te latajace sa najciekawsze, jak to wytlumaczyc?, to na pewno nie kurz.Na stronie Nautilusa pod haslem media (jak się nie myle) sa rozne filmiki,,, "Wylatowo 18 maj" to tytul o ktory mi chodzi.