pan w kapeluszu
-
krynio
pan w kapeluszu
zaciekawiły nie opowiesci ludzi którzy przerzyli 2 wojny, mianowicie 3 nieznajace się babcie daleko mieszkające od siebie opowiedzialy mi spotkania z dziwnym panem w kapeluszu. Jedna babcia idąca do koscioła spotkała tego dziwnego człowieka przechodząc przez most gdy zatrzymała ją niewidzialna ściana i miedzy nimi zaczeła się dyskusja. Dalej nie pamiętam bo to było bardzo dawno a owe babcie juz nie zyją. Czy ktos z waszej rodziny miał podobne spotkania?
-
DanaS
- Senior forum

- Posty: 1009
- Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Re: pan w kapeluszu
Naprawdę w to wierzysz? Bo moim zdaniem w czasach zarówno I jak i II wojny światowej spotkać kogoś w kapeluszu to nie była żadna sensacja. A co do niewidzialnej ściany to już dawno się tak nie ubawiłam. Historyjka z rodzaju: "głuchy słyszał że ślepy widział jak kulawy biegał". Temat bez sensu.
-
Darnok
- Senior forum

- Posty: 3337
- Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
-
DanaS
- Senior forum

- Posty: 1009
- Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Re: pan w kapeluszu
W sumie lepszy czarny kapelusz niż czarna wołga 
-
Kryptozoolog
- Forumowy maniak

- Posty: 423
- Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Re: pan w kapeluszu
Idę kupić kapelusz i gadać z babciami na mostach.
Ludzie, w tamtych czasach to nie była żadna sensacja. A z przechodniem każdym można pogadać jak mu się chcę, obojętnie co ma na sobie. Przebierz się za drecha lub ultranacjonalistę i na pewno się odezwą na ulicy.
Ludzie, w tamtych czasach to nie była żadna sensacja. A z przechodniem każdym można pogadać jak mu się chcę, obojętnie co ma na sobie. Przebierz się za drecha lub ultranacjonalistę i na pewno się odezwą na ulicy.
-
DanaS
- Senior forum

- Posty: 1009
- Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Re: pan w kapeluszu
Pewnie nie Dalajlama, bo on nie nosi kapelusza, Budda też nie...hmmm...MERLIN??
Poeta a myslaleś kiedys nad zmiana dilera? Bo TEN towar Ci szkodzi.Może to być ktoś ważny.
Myślę że jest to ktoś ze świata duchowego. Coś mi to mówi.
-
Ruskof
- Senior forum

- Posty: 1159
- Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Re: pan w kapeluszu
No coz,calkiem mozliwe,choc malo prawdopodobne zeby wszystkie trzy babcie zaczynaly rozmawiac z panem w kapeluszu w tych samych okolicznosciach (wzialem pod uwage fragment tekstu gdzie JEDNA babcia zostala zatrzymana przez niewidzialna sciane).A mowila ci skad się dziadek wzial?Przybyl na bialym koniu?
Ubierz się w szaty z GKS K-ce,i na ulicy wolnosci w chorzowie przejdz się w tym,duzo ludzi z toba porozmawia (chyba tlumaczyc nie musze
)
Ubierz się w szaty z GKS K-ce,i na ulicy wolnosci w chorzowie przejdz się w tym,duzo ludzi z toba porozmawia (chyba tlumaczyc nie musze