Strona 1 z 1

Świadomość to duch

: 2007-01-20, 05:48
autor: MIROSŁAW BRODA
Świadomość

Ponieważ wszystko stworzone jest z ducha i w duchu i posiada jakąś energię a więc wszystko posiada jakąś świadomość. W sumie można powiedzieć że nie ma rzeczy nieożywionych. Rzeczami nieożywionymi umownie nazywamy rzeczy które mają ją bardzo niską. Nawet kamień posiada jednak świadomość. Świadomość bycia kamieniem. Wielkość jej określa wielkość wyizolowanego ducha w jakiej trwa w Boskiej świadomości. Czyli wielkość ducha Bożego z którego został stworzony i umieszczonego w danej rzeczy. Jest to jakaś część ducha obleczonego w formę materialną.
Do wszystkiego powinno się mieć szacunek zgodnie z tą zasadą.
Świadomości niskie tzn te w których cząsteczki elementarne wibrują bardzo wolno i tak wzwyż do tych wibrujących coraz szybciej.
Najwyższą formą ducha jest czysta w nic nie obleczona świadomość.Energia.
Świadomość miłości, bo ta wibruje najszybciej i łączy się już z Boską.

:)

Re: Świadomość to duch

: 2007-01-20, 13:51
autor: Plomyk
Ok. Czy w tej koncepcji krople wody w rzece maja oddzielna swiadomosc niz cala rzeka? Czy swiadomosc maja tylko krople albo tylko rzeka?

Czy kamien ma oddzielna swiadomosc i oddzielna swiadomosc maja poszczegolne atomy kamienia?

Czy jesli wezme mlotek i rozwale kamien na dwa, to zabije oryginalna swiadomosc tworzac dwie nowe? Sklonuje oryginalna? Po prostu stworze nowa? Czy tez kamien nauczy się bilokacji?

Czekam na odpowiedzi :)

: 2007-01-22, 01:13
autor: MIROSŁAW BRODA
Pokombinuj.Tylko bez nerwów bo one do nikąd nie prowadzą.To jak dzielenie określonych energii tyle że w innym ich stanie. Ja zamiast ciebie nie mogę pójść do nieba.Ja to ja Ty to Ty.

: 2007-01-22, 03:34
autor: Plomyk
To Twoj model, wiec prosze abys Ty go wyjasnil. Zwlaszcza ze Twoj model energii takze moze się roznic od mojego modelu.

W tym momencie mam przynajmniej 4 alternatywne rozwiazania tego modelu - chocby dlatego, ze na potrzeby Nobilis sam pracowalem z podobnym animistycznym ukladem.

Tylko ze cokolwiek wybiore, bedzie moja halucynacja. Dlatego prosze o Twoja, wyrazna odpowiedz. Pytanie 1 - tak. Pytanie 2 - nie. Itp.

: 2007-01-22, 10:52
autor: MIROSŁAW BRODA
Najpierw sobie odpowiedz czy świadomość to duch.Bo dopuki tego nie zrozumiesz nie zrozumiesz swoich halucynacji.

: 2007-01-22, 11:59
autor: Plomyk
Odpowiedz brzmi - wedlog niektorych modeli tak, wedlog innych nie. Na czas naszej dyskusji, jesli sklonny bedziesz wyjasnic mi swoje podejscie, moge przyjac taki model jaki Ci się podoba - z zalozeniem, wszelako, ze jesli uznam model za niejasny, bede się dopytywal szczegolow.

: 2007-01-24, 03:54
autor: MIROSŁAW BRODA
Wszystkiego szukaj w sobie.Książkami się tylko podpieraj.Pisali je przeważnie nie Ci co potrafili odzielić swoją od ciała ale Ci co gdybają.Wywalisz wtedy złe modele. Dziś można już sobie wyobrazić energetyczny byt. Li tylko energetyczny.Energia nie ginie.Nawet Ja jest zachowane.Łączy się tylko z innymi Ja i każde ma dostęp do innych z pozycji siebie. Ty jesteś każdym.Każdy jest tobą.Razem są jednym bo trwają w jednym.I w jednym powstały.

: 2007-01-24, 14:10
autor: Plomyk
Super, ale nie o tym mowilismy. Odpowiedz prosze na pytania odnosnie swiadomosci wody i kamienia :)

: 2007-01-24, 21:34
autor: MIROSŁAW BRODA
Wynika z tego że masz najniższą świadomość z tego zbioru.No może trochę powyżej kamienia. I widzę że na razie nic się w tym temacie u ciebie nie zmieni.Żegnam. :D

: 2007-01-25, 00:16
autor: Spock
Mirek pisze:Wszystkiego szukaj w sobie.Książkami się tylko podpieraj.Pisali je przeważnie nie Ci co potrafili odzielić swoją od ciała ale Ci co gdybają.Wywalisz wtedy złe modele. Dziś można już sobie wyobrazić energetyczny byt. Li tylko energetyczny.Energia nie ginie.Nawet Ja jest zachowane.Łączy się tylko z innymi Ja i każde ma dostęp do innych z pozycji siebie. Ty jesteś każdym.Każdy jest tobą.Razem są jednym bo trwają w jednym.I w jednym powstały.
CUD !

To chyba pierwsza wypowiedź Mirosława którą wreszcie zrozumiałem !

Co nie zmienia faktu że i tak nie podzielam twojego zdania.

: 2007-01-25, 01:29
autor: MIROSŁAW BRODA
No to zacznij czytać jeszcze raz on nowa wszystkie moje posty.Płomyk niedysponowany.No nikt ci nie każe podzielać. :) Może kiedyś podzielisz. Ja wiem że tak na prawdę nie ma głupich ludzi na świecie.I nigdy nie uważałem że taki jesteś. Jednak w człowieku odzywa się czasem "coś" co wojuje bo się boi.Pozdrawiam

: 2007-01-25, 02:04
autor: Plomyk
W czlowieku odzywa się tez czasem takie cos, taki krysztalowy bialy wiatr, ktory mami go wizja tego, ze tylko on ma racje, a jak ktos tego nie rozumie, to znaczy ze nie dorosl.

Pycha jest pierwszym z grzechow glownych, Mirku. Czemu? :D

: 2007-01-29, 19:38
autor: nathan6
Po tej wymianie zdań mam pytanie do Ciebie Płomyk. Jesteśmy w temacie "Świadomość to duch" - napisz jak rozumiesz ten temat. Ostatni Twój post zdaje się zaprzeczać tezie podanej w temacie.
Pozdrawiam Nathan.

: 2007-01-29, 20:39
autor: Plomyk
Nathan:
Po pierwsze - jak definiujesz swiadomosc i jak definiujesz ducha - bo inaczej trudno mowic o ich wspolnych relacjach.

Po drugie - cokolwiek powiem i tak jest tylko pojedynczym modelem z wielu mozliwych. Nie pretenduje do posiadania 'prawdziwej wiedzy', wystarcza mi uzyteczne modele, zmienne w zaleznosci od ich przydatnosci. Ergo moja odpowiedz brzmi - w pewnych modelach tak, w innych nie. Jaki model wykorzystujemy i w jakim celu/

Jesli chodzi o teze - Mirek wciaz nie raczyl mi odpowiedziec na kilka podstawowych pytan odnosnie jego tezy, wiec jak na litosc plomieni mam się odniesc do tej tezy, skoro jest niekompletna? Ani jej nie zaprzeczam, ani jej nie potwierdzam - od dluzszego czasu prosze o wyjasnienie elementow sugerowanego modelu i od dluzszego czasu nie moge go dostac. Dlaczego?

: 2007-01-30, 01:30
autor: nathan6
A może nie zawsze trzeba podawać konkretne definicje. Może każdy z nas posiada inne, swoje "modele". Myślę, że zawsze można odnieść się do każdej tezy. Rozumienie słów musi w tym wypadku pozostać indywidualne.
Pozdrawiam Nathan.

: 2007-01-30, 03:34
autor: Plomyk
Hmm, jesli zawsze mozna odniesc się do kazdej tezy, to prosze o to, abys odniosl się do tezy:

Fnuflowe igrynki sa bardzo nyzkigowe.

Nie wiem jak Ty, ale jedyny sposob w jaki ja jestem w stanie odniesc się do tej tezy, to przez prosbe o wyjasnienie czym sa igrynki i co to znaczy ze sa fnuflowe oraz czym jest bycie bardzo nyzkigowym. Inaczej jak mam mowic o czyms, co nie mam pojecia co znaczy?

Jesli potrafisz inaczej, to prosze o odniesienie się do powyzszej tezy i podanie przyczyn dlaczego akurat tak uwazasz :)

: 2007-01-30, 16:16
autor: nathan6
Sam nie chcę tutaj podawać definicji ducha i świadomości, bo nie czuję się by takie definicje podawać. Odsyłam do lektury Swami Ramy lub Osho.
Pozdrawiam Nathan.

P.S. Potem chętnie pogadam na temat definiowania tych pojęć i ich wzajemnych zależności.