Podobno teologia rozważa już możliwość zbawienia szatana; Po sądzie ostatecznym jedni mają iść do nieba, a inni zostaną potępieni na wieki. No ale jak można spokojnie pić ambrozję i śpiewać w anielskim chórze, wiedząc że sąsiad, brat, znajomy jeden z drugim smaży się właśnie w smole ?Wedrowiec00 pisze:A moze i szatan kiedyś się nawróci
Satanizm
-
Spock
- Administrator

- Posty: 1961
- Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
-
Nephesh
-
Wedrowiec00
- Tropiciel tematów

- Posty: 80
- Rejestracja: 2005-08-30, 21:27
-
Nephesh
-
Spock
- Administrator

- Posty: 1961
- Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
-
intraneus
-
hanif
- Tropiciel tematów

- Posty: 80
- Rejestracja: 2005-10-21, 07:59
warto w tym nieszczęsnym kraju Radia Maryja i jaboli przypomni9eć postać kapłana szatana -porzybyszewskiego. Proponuje sięgnąc po jEgo dzieła odnśnie satanizmu.
Warto też wspomnieć o koncepcji która mówi o Szatanie jako o tym, który składa najwyższą ofiarę skazując siebie na cieprienie by dać nam mozliwośc wyboru
poza tym Szatan w przeciwieńswtei do "mdłego boga" chrzescijań reprezentuje witalnośc, umiłowanie zycia i energię. Naszą podświadomość także a to prowadzi nas do pytania o to czy odcinając się od naszej ciemnej strony nie stajemy się ubożsi, kalecy wręćz?
Warto też wspomnieć o koncepcji która mówi o Szatanie jako o tym, który składa najwyższą ofiarę skazując siebie na cieprienie by dać nam mozliwośc wyboru
poza tym Szatan w przeciwieńswtei do "mdłego boga" chrzescijań reprezentuje witalnośc, umiłowanie zycia i energię. Naszą podświadomość także a to prowadzi nas do pytania o to czy odcinając się od naszej ciemnej strony nie stajemy się ubożsi, kalecy wręćz?
-
Lilith
dlaczego tak uważasz? przecież w satanizmie bardzo ważny jest rozwój duchowy i na dodatek nie jest on ograniczony żadnymi zakazami jak to jest np w chrześcijaństwie. Mi satanizm kojarzy się raczej z wolnością, nie z ograniczeniem. To prawda, że według satanistów człowiek jest zwierzęciem i nie powinien ograniczać swoich zwierzęcych instynktów, ale nie uważają, że nie ma duszy.Adiakanus pisze:Uważam iż satanizm to samoograniczenie
-
Lilith
-
Spock
- Administrator

- Posty: 1961
- Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Czy satanizm to samoograniczenie... interesująca teza. Na ogól sataniści propagują niczym nie ograniczoną wolnośc, aż do granic absurdu. Np. głoszą że nia ma szatana, boga ani duszy, że są to tylko symbole dla maluczkich - dość logiczna postawa u zwolenników twardego materializmu. Jednak ci sami sataniści przyznają że mają swe rytuały, mówia o energiach, odprawiaja swoje czarne msze - po co, skoro wg nich "tam" nic nie ma ? Wewnętrzna sprzeczność.
-
Lilith
-
Spock
- Administrator

- Posty: 1961
- Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Bywa i tak. Ten ateistyczno - materialistyczny wątek znalazłem u La Veya. Akurat ten zdaje się być całkiem przeciwko wszystkiemu: moralności, rozpuście, zabobonom, rozumowi... Dosłownie nic mu się nie podoba. Ale są też inne szkoły.
Trzeba chyba przyznać rację satanistom: odmian satanizmu jest tyle ilu samych satanistow.
Trzeba chyba przyznać rację satanistom: odmian satanizmu jest tyle ilu samych satanistow.
-
intraneus
w tym momencie narzucilas innym swoja wizje satanizmu. a co jesli jakis satanista ma inne zdanie? ja znam sporo takich, ktorzy się z toba nie zgodza.Lilith pisze:ale przecież sataniści wierzą w Boga i Szatana, tyle że nie szanują Boga, nie są mu posłuszni itp. szatana też nie czczą, ale jest on dla nich symbolem, wzorem, ponieważ szatan tak jak oni zbuntował się i odrzucił Boga. Przynajmniej z tego co wiem...
jesli zakladamy ze satanizm to calkowita wolnosc, to kazde dodatkowe stwierdzenie nt satanizmu jest juz klamstwem lub ograniczeniem tej wolnosci.
dlatego tez satanizm w swojej idealnej wersji jest tylko pustym slowem a satanisci w wiekszosci przypadakow to ludzie, ktorzy mowia o jednym a robia cos calkowicie inego. mowia o swojej "wolnosci" a ograniczaja się sami jak kazdy inny czlowiek. jak chrzescijanie.
-
Lilith
-
Wedrowiec00
- Tropiciel tematów

- Posty: 80
- Rejestracja: 2005-08-30, 21:27
Satanizm to wiara w Szatana - jako odmianę Boga ( raczej antyBoga ).Niczym nie różni się pod względem formalnym od innych religii , tyle ,że na piedestale stoi szatan , a nie Bóg.Ma też swoje rytuały .Ludzie nic oryginalnego nie wymyślili , zawsze komuś chcą cześć oddawać ...Dobrze jak jest to wybór poprzedzony poznaniem , gorzej jeśli sztubacki wybryk , by zaimponować oryginalnością .Dlaczego ? Bo pracując z energiami ( np: szatan ) , można nabawic się klopotów ! To nie jest niewinna zabawa ! Pozdrawiam.