Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4823
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk

Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: Ivellios » 2009-01-05, 00:20

Z okazji piątych urodzin naszego serwisu ogłaszam mini-konkurs literacki ;)

Konkurs polega na stworzeniu tekstu literackiego (np wiersz, opowiadanie, itp), nawiązującego swoją tematyką do zjawisk paranormalnych.

W tym temacie można zgłaszać swoje teksty, czas na to będzie do końca stycznia, później stworzona zostanie ankieta, w której użytkownicy będą mogli głosować na teksty, które im się najbardziej spodobały ;)

Linki do najciekawszych tekstów zostaną później "wywieszone" na stronie głównej forum oraz na stronie głównej serwisu.
Autorzy wyróżnionych tekstów otrzymają także dyplomy (w formie elektronicznej bądź drukowanej - jak kto chce ;) ).

A więc pióra w dłoń i do dzieła :D
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
https://www.ivellios.com | https://www.kryptozoologia.pl
metody11
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2006-08-08, 18:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: metody11 » 2009-01-05, 16:13

Paranormalne- pięć lat minęło,
dało się tu zobaczyć, co było a zniknęło.
Wszak czas szybko nieubłaganie leci,
są ludzie jak wszędzie- dorośli i dzieci.

Lecz przez wyjątkowość forum coraz więcej przychodzi,
dzięki zmysłom najwyższej świadomości sięgają młodzi.
Dostają tu lekcje przedniej mądrości,
ponieważ nie o ciało a oświecenie ducha chodzi.

Tu kształtuje się drogę podążającym ku światłości,
dostają z różnych źródeł wiadomości.
Każdy, kto tu choćby na chwilę zagości,
staje się częścią nowej świadomości.

Metody11
metody11
Inner Sanctum

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: Inner Sanctum » 2009-01-05, 20:09

Hehe. Jakbym swoją historię przeredagował na takie TRV opowiadanie, to bym chyba bez niczego wygrał :D
Metody, fajne ;)
Mandriel
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2009-01-06, 14:41

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: Mandriel » 2009-01-06, 14:59

PORWANE ŻYCIE

   Widok był niesamowity.
Ciemnofioletowe chmury zakrywały znaczną część nieba, które przybrało barwę granatu, co doskonale komponowało się z niespokojnym morzem, uderzającymi falami w przybrzeżne skały, oraz zalewającymi raz po raz żółtawy piasek.
   Na plaży nie było nikogo, jeśli nie liczyć stada mew latających nad wodą, i dreptających po zimnym piasku, oraz młodej kobiety siedzącej na jednej ze skał. Kobieta miała na sobie jeansy i czarny płaszcz . W prawej ręce trzymała kartkę. Było na niej coś zapisane, nie potrafiła tego jednak odczytać. Czuła, że to coś ma związek z jej życiem, dlatego nie pozbyła się jej.
Patrzyła na niespokojne morze. Miała poczucie, że jest świadkiem czegoś niespotykanego, niezwykle pięknego, ale jednocześnie groźnego i tajemniczego.
   Nagle jej wzrok przykuło dziwne zachowanie kilku ptaków, które – ni stąd, ni zowąd – zaczęły ze sobą zażarcie walczyć w powietrzu. Mewy w szaleńczym tańcu wyszarpywały sobie pióra, dziobały się, drapały się szponami , skrzecząc przy tym tak przeraźliwie, że przyglądającej się całej sytuacji kobiecie przechodziły ciarki po całym ciele. Jedna z mew – najprawdopodobniej osłabiona walką i obrażeniami – spadła do morza. Pierwsza ofiara nie zatrzymała mew. Walka toczyła się dalej, a białe pióra ptaków spadały, opadając na wodę. Jednak pióra wcale nie były białe, tylko czarne. Kobieta myślała, że ma jakieś przywidzenia, odwróciła na chwilę wzrok, spojrzała na opustoszałą plażę, po czym ponownie na walczące ptaki, i – rzeczywiście – w momencie, kiedy którejś z mew wypadało pióro, od razu robiło się czarne.
   Wreszcie walka dobiegła końca, trzy z siedmiu walczących ptaków poleciały – każde w swoją stronę, jak najdalej od innych. Zaczął wiać silny, nieprzyjemny wiatr. Wiał od lądu. Kobieta siedziała jeszcze chwilę na skale, po czym wstała, i poszła na zachód wzdłuż brzegu morza.
Po przejściu kilkuset metrów, zauważyła zarys czegoś, co wyglądało jak spore wypalone ognisko. Kilkanaście metrów dalej była już na tyle blisko, żeby stwierdzić, że to wcale nie wypalone ognisko, ale coś, co raczej przypominało schron, albo legowisko.
To miejsce znajdowało się w zagłębieniu plaży, otoczone wydmami. Wokół było pełno grubych pni i gałęzi, kamieni, ale także piór i małych kostek. Kobieta obeszła legowisko z każdej strony, przestraszona, ale jednocześnie ciekawa, co jeszcze ma do powiedzenia jej to miejsce. Na całym ciele miała gęsią skórkę, powtarzała sobie w myślach, że to przez zimny wiatr i wilgotne powietrze, wiedziała jednak, że to wierutne kłamstwo.
   Pod jednym z kamieni zauważyła kilka pożółkłych, zbroczonych krwią kartek papieru.
Odruchowo spojrzała na swoją kartkę.
   Była pusta.
Przedtem – gdy obserwowała morze – kartka była zapisana. Teraz nie znajdowało się nic, nawet linijka tekstu, czy chociaż jakieś niedbale nakreślone kreski. Wystraszyła się, ponieważ poczuła, że coś ważnego jej umyka, a na tej kartce była dla niej jakaś wiadomość.
   Bzdury – pomyślała – totalne bzdury.
W złości potargała kartkę. Kawałki papieru, opadając, natychmiast poczerniały. Podniosła wzrok – na skałce tuż przed nią stała duża, biała mewa. Patrzyła na nią.
- Sio! – krzyknęła kobieta.
Mewa kłapnęła dziobem. Rozłożyła skrzydła, i gdy kobieta już myślała, że ptak sobie poleci, ta wzbiła się w powietrze, i zaczęła ją dziobać po głowie i twarzy. Szarpała się, machała rękami, krzyczała, próbowała uciec, jednak potknęła się o gałąź i upadła na legowisko.
   Zleciały się kolejne mewy. Zaczęły dziobać i szarpać pazurami całe jej ciało. Zamknęła oczy, w obawie, że ptaszyska je wydziobią.
Kobieta krzyczała co sił w płucach. Szarpała się. Nagle wszystkie ptaki odleciały. Kobieta nadal zaciskała powieki, nie wierząc, że to już koniec.
   Nasłuchiwała.
Cisza.
Powoli otworzyła oczy. Ciemnogranatowe niebo. Żadnych mew.
Usiadła. Rozejrzała się dookoła – plaża zupełnie opustoszała. Spojrzała na swoje dłonie – w miejscach, gdzie poraniły ją ptaki, były ciemne plamy, jakby po potwornym poparzeniu.
   Dotknęła jedną dłonią drugą, w miejscu w którym widoczna była plama. Cofnęła ją szybko. Bolało, i parzyło. Próbowała wstać, jednak nogi odmówiły jej posłuszeństwa. Bała się. Spojrzała na swoje ciało – było pokryte czarnymi punktami w wielu miejscach.
Po chwili poczuła coraz to większe gorąco, wydobywające się z jej ciała. Gorąco zmieniło się w żar, a żar – w płomienie. Paliła się. Kobieta była przerażona, czuła jak jej naskórek pęka jak przypieczona skóra od kiełbasy na grillu, czuła jak jej tkanki umierają, jak sama umiera. Chciała coś zrobić, jednak nie była w stanie się poruszyć, zupełnie jakby ktoś ją sparaliżował.
Ból, który ją wypełniał, był nie do zniesienia.
   Nagle usłyszała znajome, napływające z oddali:
Pi-pi-pi-pik, pi-pi-pi-pik. Pi-pi-pi-pik, pi-pi-pi-pik. Pi-pi-pi-pik, pi-pi-pi-pik.
   Świat zaczął wirować, zacierać się, nie odczuwała już nic,
(czy to przez ten dźwięk, czy dlatego, że jest już martwa?)
   widziała tylko ciemność.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4823
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: Ivellios » 2009-02-01, 04:02

Praca literacka, którą nadesłał Jarek z niepoznane.pl

Ze względu na długość zapodaję linka do pliku tekstowego: http://www.paranormalium.pl/mojcyrano.txt
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
https://www.ivellios.com | https://www.kryptozoologia.pl
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: cleric » 2009-02-01, 12:51

romans piekny, ale juz pod koniec się poddalam, przyznaje, nie doczytalam do konca :) za dlugie jednak :P
Twoja Pańcia.
jager3223
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 141
Rejestracja: 2008-10-31, 21:09

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: jager3223 » 2009-02-01, 17:16

No Jarek, super! Przeczytałem całość i narazie oddaj głos na Cyrano. ;]
Nikt.
zalewa
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 106
Rejestracja: 2009-03-02, 12:22
Lokalizacja: A co chcecie wpaść?

Re: Urodzinowy mini-konkurs literacki ;)

Post autor: zalewa » 2009-05-09, 11:06

Fajne przeczytałem dwa teksty oba super!
Czasami lepiej nie pytać i błądzić.
Proszę userów o przestrzeganie zasad ortografi i interpunkcji!
Proszę adminów o dalsze prowadzenie tak dobrego forum:)
Proszę gości o rejestrowanie się na tym forum i polecanie go swoim znajomym!
Zablokowany
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość