Nieznane

Czyli nagłe i niespodziewane zejścia z tematu. Rozmowy o wszystkim i o niczym
Awatar użytkownika
SZOTYROBISZ
Świeżo przybyły
Świeżo przybyły
Posty: 0
Rejestracja: 2022-07-31, 19:44
Lokalizacja: Podlasie

Nieznane

Post autor: SZOTYROBISZ » 2022-07-31, 20:33

Cześć mam na imię Piotr, nie wiedziałem gdzie wpasować ten temat i wybrałem to miejsce.

Szukam osób takich jak Ja, z podobnymi przeżyciami. Szukam informacji, wyjaśnień, czegokolwiek co dało by mi choć trochę więcej wiedzy na temat tego zjawiska.
Od dłuższego czasu to zjawisko się we mnie nasila i frustruje mnie to mnie coraz bardziej. Czuje bezsens otaczającego mnie świata a za razem intryguje mnie to coraz bardziej. Jest do dla mnie ważne by poznać sens i przyczynę tego zjawiska.

Przez całe życie otaczało mnie coś czego nie rozumiałem z wiekiem rosło to w siłę i przybrało kształt tego zaskakującego dla mnie zjawiska. Nie mogę powiedzieć wprost że widzę przyszłość bo ona jak się okazuje jest wielotorowa. Jestem zdrowym na umyśle człowiekiem, lecz coraz częściej myślę że zaczynam wariować. Od dłuższego czasu żyję w przekonaniu, że nie jestem tu po raz pierwszy w tym żuciu, tak jak bym je powtarzał. Wiem że w życiu nie miejsca na przypadek jest z góry od A do Z zaplanowane jak w jakiś cholernym Matrixie. Miejsca, sytuacje, ludzie jak w scenariuszu. Zastanawiam się czym jestem i po co?
Wiem jedno nie zwariowałem! Coś się dzieje, coś czego nie potrafię pojąć.
Od dziecka miewam prorocze sny to nie to samo co zwykły sen, sprawdzają się po latach czasem to tylko chwile a czasem dłuższe momenty.
Doznaje wizji coraz częstszych dotyczących mojego życia, czasem mają one formę de jawu a czasem po prostu pamiętam że to już się działo jak bym śnił sen na jawie. Irytuje mnie to od dłuższego czasu, bo zabiera mi radość z beztroskiego życia. Odnoszę wrażenie że inni ludzie są pozbawieni tego odczuwania jak by żyli w nieświadomości jak maszyny.
To jak przekleństwo budzić się co rano i czuć całym sobą, ciałem i umysłem że ten dzień już się przeżyło, w tym sztucznie wygenerowanym świecie.
Wiem że nic nie wiem... A teraz garść suchych faktów, to nie przypuszczenia to pewniki:
- Z tym światem coś jest nie tak...
- większość moich odczuć uaktywnia się przy większych emocjach, radość gniew smutek ale nie zawsze. Od pewnego czasu nie potrzebne są już silne emocje
- Nie mogę dokonać restartu bo wiem że zostanę ukarany...

Powracam zatem do pytania, czy jestem jedyny?
𝕊ℤ𝕆𝕋𝕐ℝ𝕆𝔹𝕀𝕊ℤ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości