Holograficzny Wszechświat, czy żyjemy w matrixie ?

Wszystko, co związane jest z nauką. Odkrycia, ciekawostki, teorie, doświadczenia, badania naukowe...
Usunięto użytkownika 104128

Holograficzny Wszechświat, czy żyjemy w matrixie ?

Post autor: Usunięto użytkownika 104128 » 2017-03-08, 19:31

Czy Wszechświat w którym żyjemy jest tylko hologramem? Nauka już od dawna próbuje odpowiedzieć na to pytanie. Teoria holograficznego Wszechświata zdobywa coraz większą liczbę zwolenników a naukowcy chcą przeprowadzić eksperyment, który może dać odpowiedź na to trudne pytanie.
Obrazek
Kilka lat temu uczeni który pracowali z urządzeniem do badania fal grawitacyjnych, GEO600, zarejestrowali dziwne szumy. Badaczom udało się wyjaśnić pochodzenie tylko części z nich. Wtedy Craig Hogan, fizyk cząsteczek z laboratorium Fermilab powiedział, że szumy pochodzą z granicy czasoprzestrzeni - z punktu, gdzie czasoprzestrzeń przestaje zachowywać się jak kontinuum Einsteina i rozpuszcza się w tak zwane "ziarna".

"Jeśli rezultaty pomiarów GEO600 są tym, co podejrzewam, to wszyscy żyjemy w wielkim kosmicznym hologramie" - twierdził wtedy Craig Hogan.

Według teorii holograficznego Wszechświata, opis każdego trójwymiarowego ciała jest zawarty na jego dwuwymiarowej powierzchni. Cały Wszechświat może być postrzegany jako dwuwymiarowa struktura informacyjna, "namalowana" na horyzoncie kosmologicznym. Jeżeli bity opisujące rzeczywistość mają rozmiar jednej długości Plancka, to "ziarna czasoprzestrzeni" są znacznie większe i mają rozmiar około 10^-16 metra.


Jeśli tak też jest w rzeczywistości, to można je zarejestrować właśnie za pomocą detektorów fal grawitacyjnych, takich jak wspomniane wcześniej urządzenie GEO600. Ich obecność będzie się objawiała właśnie w formie szumu.

Daniel Grumiller z Uniwersytetu Technologicznego w Wiedniu powiedział, że my nie żyjemy w przestrzeni anty-de Sittera. Jego zdaniem nasz Wszechświat jest dość płaski i posiada dodatnią krzywiznę. Jednak naukowiec podejrzewa, że zasada korespondencji może okazać się prawdziwa również w przypadku naszego uniwersum. Aby zbadać tę hipotezę, należałoby stworzyć teorie grawitacyjne, które nie brałyby pod uwagi przestrzeni anty-de Sittera, ale płaskiej powierzchni. Jego zespół badawczy przy współpracy z naukowcami ze Szkocji, USA, Indii i Japonii pracowali nad tym przez trzy lata.


Na łamach czasopisma Physical Review Letters pojawił się artykuł który potwierdził zasadę korespondencji w płaskim Wszechświecie. Grumiller wyjaśnia, że jeśli grawitacja kwantowa w płaskiej przestrzeni pozwala na holograficzny opis poprzez standardową teorię kwantową, to muszą być również wielkości fizyczne, które można obliczyć w obu teoriach - a wyniki muszą być zgodne. Zwłaszcza jedna kluczowa cecha mechaniki kwantowej - splątanie kwantowe - musi pojawić się w teorii grawitacji.


Gdy cząsteczki kwantowe są splątane, nie można opisywać ich indywidualnie. Tworzą one jeden kwantowy obiekt, nawet jeśli znajdują się daleko od siebie. Za pomocą entropii kwantowej można obliczyć liczbę splątań w układzie kwantowym. Naukowcy wykazali, że entropia splątań przyjmuje taką samą wartość w płaskiej grawitacji kwantowej oraz w teorii niskowymiarowego pola kwantowego.


Max Riegler powiedział, że dzięki dokonanym obliczeniom potwierdzono iż zasada holograficzna może być również realizowana w płaskich przestrzeniach. Uczeni zdobyli dowód na ważność tej korespondencji w naszym Wszechświecie. Przeprowadzone badania jeszcze nie udowadniają, że żyjemy w hologramie, lecz teoria ta staje się coraz bardziej prawdopodobna
Obrazek
źródło: http://www.tylkonauka.pl , http://www.nature.com
Usunięto użytkownika 106298

Re: Holograficzny Wszechświat, czy żyjemy w matrixie ?

Post autor: Usunięto użytkownika 106298 » 2021-10-26, 16:58

Niniejszy artykuł / wpis na temat niepewnej i specyficznej natury rzeczywistości od skali fundamentalnej aż po obiekty w skali super-makro, daje naprawdę sporo możliwości do szerszej polemiki na temat tego czym, dlaczego i ,,jak" jest rzeczywistość, oraz czy zależy ona w pełni od pojęcia ,,upływu czasu" przez każdą istotę doświadczającą ,,rzeczywistości, która jest", i która to być może jest fikcją (dobrze, że nie orwellowską): hologramem wyświetlanym na ,,krawędzi". I tu ,,przyłożę" trochę zagadnień z filozofii - pasuje do tych rozważań bowiem pogląd ,,eternalizmu". Według tej koncepcji cała czasoprzestrzeń - zmiana i upływ czasu - są złudzeniem. Teraźniejszość, przeszłość i przyszłość są równie rzeczywiste i tak samo istniejące. Zgodnie z eternalizmem, to właśnie cała czasoprzestrzeń istnieje w pełni naraz, i nigdy nic się w niej nie zmienia. Czy nie przypomina Wam to uparcie podtrzymywanej iluzji, wytwarzanej przez ,,super-makro Cywilizację", o innym niewyobrażalnym poziomie egzystencji i rozwoju technologicznego, która zrealizowała symulację gotowego Wszechświata, którego doświadczamy ,,tu i teraz", dzięi zaimplementowaniu odpowiedniej struktury z kodu źródłowego, do odpowiedniego struktury jakiegoś arcy potężnego, nazwijmy to, systemu operacyjnego, którego złożoności nie bylibyśmy sobie w stanie nigdy wyobrazić? Eternalizm dość łagodnie przeszedł w trop naukowy zwany Wszechświatem Blokowym. Zgodnie z nim o historii Wszechświata należy myśleć jako o monolicie, w całości jednakowo realnym, a przechodzenie z jednej chwili do kolejnej jest tylko złudzeniem.

Czy koniecznością jest więc traktowanie przeszłości, teraźniejszości, i przyszłości świata jako coś pojedynczego - jako teraźniejszość, w której wszystkie te stany istnieją w ten sam sposób? Efekt trudno pojmowalnej symulacji komputerowej, z rąk stanowiącego o naszym zbiorowym i osobniczym pojęciu rzeczywistości ,,Stwórcy"?
Awatar użytkownika
Hybrid
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2013-03-13, 00:00
Imię i nazwisko: Stanisław Szafert

Re: Holograficzny Wszechświat, czy żyjemy w matrixie ?

Post autor: Hybrid » 2021-10-31, 11:46

KurkaTetrakwark_TCC+ pisze:
2021-10-26, 16:58
Eternalizm dość łagodnie przeszedł w trop naukowy zwany Wszechświatem Blokowym. Zgodnie z nim o historii Wszechświata należy myśleć jako o monolicie, w całości jednakowo realnym, a przechodzenie z jednej chwili do kolejnej jest tylko złudzeniem.
Monolit to coś stałego i niezmiennego ... nie zachodzą w nim żadne głębsze przemiany .
Więc jak możemy myśleć o Universum jako o MONOLICIE ?

W Kosmosie zachodzą z każdą chwilą fizyczne zmiany . Universum sprzed miliona lat to nie jest to samo Universum co dzisiaj ... ono ciągle EWOLUUJE .
... a więc jest w ciągłym RUCHU ... ŻYJE i PULSUJE jak serducho noworodka .

Czas jest wielką ZŁUDĄ ... czas nie jest fizyczny ... nie da się nabrać wiaderkiem czasu z dziecięcej piaskownicy i zanieść do laboratorium aby dokonać wszelkich pomiarów .
A więc nie jest BYTEM ... jest wytworem naszej wyobraźni tak jak ''holograficzny wszechświat'' .
... ale czas to RUCH ... żeby w Universum nie było RUCHU ... nie było by czasu .
Usunięto użytkownika 106298

Re: Holograficzny Wszechświat, czy żyjemy w matrixie ?

Post autor: Usunięto użytkownika 106298 » 2021-11-01, 22:13

Hybrid pisze:
2021-10-31, 11:46
KurkaTetrakwark_TCC+ pisze:
2021-10-26, 16:58
Eternalizm dość łagodnie przeszedł w trop naukowy zwany Wszechświatem Blokowym. Zgodnie z nim o historii Wszechświata należy myśleć jako o monolicie, w całości jednakowo realnym, a przechodzenie z jednej chwili do kolejnej jest tylko złudzeniem.
Czas jest wielką ZŁUDĄ ... czas nie jest fizyczny ... nie da się nabrać wiaderkiem czasu z dziecięcej piaskownicy i zanieść do laboratorium aby dokonać wszelkich pomiarów .
A więc nie jest BYTEM ... jest wytworem naszej wyobraźni tak jak ''holograficzny wszechświat'' .
... ale czas to RUCH ... żeby w Universum nie było RUCHU ... nie było by czasu .
Czy czas jest fizyczny czy nie, sądzę, nie da się tego ostatecznie jakkolwiek zaawansowanie empirycznie potwierdzić, zbadać, doświadczyć. Z jednej strony jest on ,,fizyczny", gdyż według Szczególnej Teorii Względności, czas jest składową Czasoprzestrzeni, która jest spoiwem dla materii Wszechświata, stanowiąc najważniejszą dla niego funkcję: rusztowanie, na której się on opiera i buduje. Czasu więc nie da się z niej ,,wyciąć" - częściowo tak to można rozumieć. Z drugiej strony istnienie ,,czasu" przez wielkie klasyczne c, nie ma logicznego ,,pociągu" do tego, aby wierzyć w jego ,,istnienie": przeszłość, przyszłość bądź teraźniejszość to tylko koncepty, byty subiektywne, zależące od stanu/zdarzenia - przecież, jakby iść tym tokiem myślenia, w jakiejś przyszłości zawsze będzie teraźniejszość, a od tej teraźniejszości w kolejnej przyszłości również będzie teraźniejszość. To samo tyczy się przeszłości, która zawsze dla uczestnika zdarzenia była ogólną teraźniejszością. Cóż, albo wszystko jest teraźniejszością albo czasoprzestrzeń jest bardzo plastyczna, a sama teraźniejszość to koncept zbyt płynny: istniałby ciągły stan przeszłości... bo przecież fizyczny obraz, który widzimy jest nawet przeszłością, tą nanosekundową przeszłością... :mikolaj:
Sybil
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2022-02-09, 02:49

Re: Holograficzny Wszechświat, czy żyjemy w matrixie ?

Post autor: Sybil » 2022-02-09, 04:00

ZDecydowanie, dowodem na to jest powszechność występowania NPC
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości