autor: jasiol » 2025-01-14, 22:56
Gwoli ścisłości, rozpiszę się trochę. Człowiek składa się z siedmiu subtelnych ciał.
Ciało fizyczne jest grzebane, natomiast pozostałe sześć przebywa w miejscu
śmierci. Gdy myślimy o jakimś miejscu i zobaczymy w myślach ciało, to ciało
eteryczne. Gnije ono równolegle z ciałem fizycznym. Ciało astralne przemieszcza się
po pomieszczeniu. Ciało mentalne, w momencie skupienia ducha, świeci. To te światełka.
Gdy kupujemy jakąś nieruchomość, warto jest sprawdzić, czy ktoś tam nie umarł.
Przebywając w jednym pomieszczeniu z duchem, tracimy zdrowie, chudniemy, a nawet możemy umrzeć.
Bywa, że jeden członek rodziny, po śmierci ciągnie za sobą na tamten świat resztę.
Wszyscy są wtedy osłabieni, leczą się. Potem zostaje taki nawiedzony dom, w którym nie chce
nikt mieszkać. Mieszkają skromni ludzie, którzy masowo chorują i mrą. Po co nam
tyle nierozgarniętych ludzi. To selekcja naturalna. Istnieje duch, ang. spirit oraz
ghost czyli zjawa, ciało astralne. Duch to sfera energii, uwidaczniana pod postacią tzw. orbów.
Na wsiach mnóstwo jest starych drewnianych domków, część z nich z pewnością nawiedzonych.
Tak samo stare blokowiska z czasem staną się nawiedzone. Duchy mogą odpowiadać za część chorób,
takich jak rak czy SM. Tam gdzie są panuje nerwowa atmosfera, niezrównoważeni ludzie
mogą nad sobą nie panować. Duch jak się przyczepi, wywołuje straszną agresję. Ogólnie problemy społeczne,
ludzie nie mają gdzie mieszkać. Jedynym znanym mi sposobem na odprowadzenie ducha jest
msza za zmarłych.
Gwoli ścisłości, rozpiszę się trochę. Człowiek składa się z siedmiu subtelnych ciał.
Ciało fizyczne jest grzebane, natomiast pozostałe sześć przebywa w miejscu
śmierci. Gdy myślimy o jakimś miejscu i zobaczymy w myślach ciało, to ciało
eteryczne. Gnije ono równolegle z ciałem fizycznym. Ciało astralne przemieszcza się
po pomieszczeniu. Ciało mentalne, w momencie skupienia ducha, świeci. To te światełka.
Gdy kupujemy jakąś nieruchomość, warto jest sprawdzić, czy ktoś tam nie umarł.
Przebywając w jednym pomieszczeniu z duchem, tracimy zdrowie, chudniemy, a nawet możemy umrzeć.
Bywa, że jeden członek rodziny, po śmierci ciągnie za sobą na tamten świat resztę.
Wszyscy są wtedy osłabieni, leczą się. Potem zostaje taki nawiedzony dom, w którym nie chce
nikt mieszkać. Mieszkają skromni ludzie, którzy masowo chorują i mrą. Po co nam
tyle nierozgarniętych ludzi. To selekcja naturalna. Istnieje duch, ang. spirit oraz
ghost czyli zjawa, ciało astralne. Duch to sfera energii, uwidaczniana pod postacią tzw. orbów.
Na wsiach mnóstwo jest starych drewnianych domków, część z nich z pewnością nawiedzonych.
Tak samo stare blokowiska z czasem staną się nawiedzone. Duchy mogą odpowiadać za część chorób,
takich jak rak czy SM. Tam gdzie są panuje nerwowa atmosfera, niezrównoważeni ludzie
mogą nad sobą nie panować. Duch jak się przyczepi, wywołuje straszną agresję. Ogólnie problemy społeczne,
ludzie nie mają gdzie mieszkać. Jedynym znanym mi sposobem na odprowadzenie ducha jest
msza za zmarłych.